Category: Uncategorized

SUKNIE ŚLUBNE DO ZADAŃ SPECJALNYCH – NIETYPOWE KREACJE

Znalezienie tej jednej, idealnej ślubnej kreacji to nie lada wyzwanie. Każda z kobiet chce ukryć jakieś mankamenty swojego wyglądu i podkreślić określone elementy sylwetki. Dotyczy to wszystkich, i tych bardzo szczupłych, i tych plus size. Czasami jednak zakup lub wypożyczenie sukni ślubnej mogą być nieco bardziej utrudnione.

Suknie ślubne dla niskich kobiet

suknie ślubne dla niskichNiskie panie, poza dopasowaniem kreacji do figury, muszą także zwrócić uwagę, czy sukienka nie sprawia, że wydają się jeszcze niższe. Warto sięgnąć po proste kroje i cięcia, które optycznie wydłużają sylwetkę, a lepiej unikać rozkloszowanych spódnic. W eksponowaniu zgrabnych nóg pomocne będą rozcięcia dołu sukni, ale można iść o krok dalej i zdecydować się na modną, krótką suknię, która będzie sięgać tylko do kolan. Suknie ślubne dla niskich pań plus size bardzo często są odcięte nad talią lub posiadają głębszy, trójkątny dekolt, który nie tylko podkreśla biust, ale też wyszczupla szyję i wysmukla całą sylwetkę. Ważnym dodatkiem do sukni są buty na obcasie, gdyż dzięki nim figura nabiera lekkości.

Ślubne kreacje dla niskich kobiet często są szyte na zamówienie, co pozwala na perfekcyjne dopasowanie do figury i wymagań klientki. Niestety znalezienie gotowej sukni w wypożyczalni może być trudniejsze, ponieważ oferowane modele przeznaczone są dla kobiet, które w butach mają przynajmniej 173-175 cm.

Ciążowy brzuszek – ukrywamy czy podkreślamy?

Panująca niegdyś moda na ukrywanie nawet zaawansowanej ciąży w dniu ślubu odchodzi w zapomnienie. Coraz więcej pań decyduje się na takie kroje sukienek, które pozwolą podkreślić ciążowy brzuszek. W tym dniu jednak najważniejsza jest wygoda i dobre samopoczucie przyszłej mamy, która powinna czuć się pięknie i komfortowo. Szczęśliwie sukienki w dużych rozmiarach na wesele często odpowiadają także ciężarnym kobietom plus size. Istotne jest tutaj unikanie gorsetów, które uciskałyby brzuch – znacznie lepiej jest postawić na polecany krój A bądź też empire, by odpowiednio podkreślić lub zamaskować brzuszek. Pamiętajmy, że w stanie błogosławionym ciało szybko się zmienia, zatem suknie ślubne dla pań w ciąży należy dobierać pod kątem tego, czy będą leżały dobrze również wtedy, gdy pomiędzy ostatnią przymiarką a weselem pojawią się niewielkie różnice w obwodzie.

Bardzo niski wzrost czy ciąża to nie jedyne przypadki, gdy znalezienie wymarzonej sukienki może być trudniejsze. Podczas wizyty w atelier sukien ślubnych warto szczerze opowiedzieć o swoich wymaganiach, potrzebach i marzeniach. Znacznie ułatwi to znalezienie idealnej kreacji albo też stworzenie indywidualnego projektu i uszycie jej od zera.

SUKIENKA TO NIE WSZYSTKO. JAK DOPASOWAĆ IDEALNE DODATKI DO KREACJI WIECZOROWEJ?

Piękna, dopasowana sukienka to dopiero połowa sukcesu. Duże znaczenie ma także to, z czym zestawimy sukienki wieczorowe dla puszystych. Torebka, buty, biżuteria, a nawet fryzura są bardzo istotne w osiąganiu zamierzonego efektu i tym elementom również należy poświęcić nieco czasu, nie ważne, jaki rozmiar się nosi.

Dodatki do sukienek dla kobiet plus size

sukienka wieczorowa dla puszystychPanie o pełniejszej figurze powinny rozważnie dobierać dodatki, aby nadać sylwetce lekkości, nie przytłoczyć jej, ale optycznie ją wyszczuplić. Dobrym przykładem jest wybór torebki: wieczorowa kopertówka to świetny wybór, ale lepiej sięgnąć tu po większe modele niż takie, które pomieszczą jedynie telefon lub klucze. Torebka na pasku odwraca uwagę od pełniejszych górnych partii ciała, z kolei model do noszenia pod pachą pomoże optycznie wyszczuplić biodra. Jeśli chodzi o biżuterię, dłuższe kolczyki wyszczuplają twarz i szyję. Pasują szczególnie dobrze do wysoko upiętych włosów. Można je zestawić z długim naszyjnikiem, który także wysmukla sylwetkę. Niektóre sukienki wizytowe dla puszystych posiadają dołączony szeroki pasek lub szarfę – ten element stroju doskonale zaznacza talię, szczególnie jeśli jest w kontrastowym kolorze. Pamiętajmy także o eleganckich butach z małym obcasem i spiczastym noskiem, które dodają sylwetce lekkości. Kolor? Idealnie sprawdzą się jasne odcienie: beże czy pudrowy róż.

Co zrobić, by sukienka leżała idealnie?

Odznaczające się pod kreacją fałdki to prawdziwa zmora – w tym wypadku ratunkiem okaże się bielizna modelująca, dzięki której tkanina będzie gładko i bez zmarszczek układać się na ciele. Dobrym przykładem są elastyczne wyszczuplające majtki z wysokim stanem, sięgające do połowy uda. Materiał nie podwija się, nie odznacza się pod odzieżą – dzięki takiemu rozwiązaniu sukienka będzie leżeć perfekcyjnie. Panie pragnące wyraźnie zaznaczyć talię mogą wybrać modelujący gorset typu underbust, który dodatkowo podkreśli biust. Kluczowe znaczenie ma również dobór stanika, ale w tym wypadku Polki mają wiele szczęścia, gdyż w naszym kraju działa wiele cenionych na świecie firm bieliźniarskich, tworzących biustonosze dla kobiet z dużym biustem. Dzięki prawidłowo dopasowanemu stanikowi można wizualnie wyszczuplić talię i wysmuklić sylwetkę, a dodatkowo odciążyć plecy, bo nie da się ukryć, że duży biust stanowi spore obciążenie.

Wygodna, modelująca bielizna sprawia, że suknie wieczorowe dla puszystych świetnie się układają, z kolei gustowne dodatki i biżuteria podkreślają efekt, jaki pragniemy uzyskać strojem. Dzięki nim w naszej idealnej sukience możemy poczuć się jeszcze piękniej i bardziej kobieco.

CYWILNY, KOŚCIELNY, HUMANISTYCZNY. JAK WYBRAĆ SUKIENKĘ NA ŚLUB?

Niektóre pary wybierają ślub kościelny, inne cywilny, jeszcze inne tylko humanistyczny – są też takie, które decydują się przeżyć wspólnie więcej niż jedną ceremonię. Bez względu jednak na to, co wybieramy i z jakiego powodu, w tak niezwykłym dniu każda kobieta pragnie czuć się pięknie i stać w centrum uwagi.

Suknie plus size na ślub kościelny

suknia ślubna dla puszystychKreacje na ślub kościelny są tym, co jako pierwsze wyobrażamy sobie na hasło “suknia ślubna”. Tiule, koronki i cyrkonie; tren i welon… – suknie wybierane przed ołtarz najczęściej są strojne i pasują tylko na tę jedną, wyjątkową okazję. Szeroki wybór mają przed sobą wszystkie panie, także te w większym rozmiarze, gdyż wśród dostępnych krojów i fasonów łatwo można znaleźć suknie ślubne dla puszystych, które doskonale podkreślą wszystkie zalety figury, równocześnie kryjąc jej mankamenty. W modzie są suknie białe, ecru czy koloru kości słoniowej, ale stopniowo pojawiają się także sukienki błękitne, brzoskwiniowe, miętowe. Pastelowe kolory pięknie wyglądają w większych rozmiarach i bez obaw można po nie sięgać również na kościelną uroczystość. Polecane są przede wszystkim proste kroje, takie jak empire lub A. Dobrze sprawdzają się suknie ślubne plus size z rękawami, pomagające ukryć szersze ramiona – wybierając taki model nie musimy dobierać już szala czy bolerka, by cały strój był odpowiednio skromny do kościoła.

Sukienki do ślubu cywilnego i humanistycznego

Wybór sukni na ceremonię inną niż kościelna jest ogromny: dostępne są nie tylko klasyczne sukienki ślubne dla puszystych, ale można wybrać także model wieczorowy lub nawet koktajlowy. Wiele pań decyduje się na sukienkę, którą założą na wiele innych okazji, nie tylko na ślub, dlatego odchodzą od bieli, a sięgają po pastele czy bardziej nasycone kolory, takie jak czerwień. O ile kreacja na ślub cywilny powinna być odpowiednio elegancka, tak model na ślub humanistyczny (na przykład na odnowienie przysięgi małżeńskiej bądź ślub w plenerze) można wybrać całkowicie dowolnie. Najważniejsze, aby narzeczona czuła, że zakłada sukienkę, która pasuje do niej i do całej ceremonii, ponieważ w czasie ślubu humanistycznego to Para Młoda jest w centrum: ich pragnienia, osobowość, dążenia. Odpowiedni strój powinien to podkreślać.

Poszukując wymarzonej ślubnej kreacji, warto zapoznać się z różnymi opcjami: sklepami, wypożyczalniami i z ofertą szycia sukni na zamówienie. Pomocna może okazać się konsultacja ze stylistką ślubną, której doświadczenie i wyczucie są wręcz nieocenione.

WYJĄTKOWA SUKNIA DLA WYJĄTKOWEJ KOBIETY, CZYLI JAK ZNALEŹĆ PERFEKCYJNĄ KREACJĘ NA DZIEŃ ŚLUBU

Poszukiwania sukni ślubnej rozpoczynają się na długo przed zaplanowanym terminem wesela. Na znalezienie sukienki i jej dopasowanie podczas dwóch lub trzech przymiarek może być konieczne nawet kilka miesięcy, podobnie z terminami na zamówienie szycia sukni, gdyż trzeba się liczyć z kolejką oraz z koniecznością sprowadzenia materiałów. Można sobie jednak ułatwić tę sytuację, korzystając ze wsparcia bliskich osób lub też idąc na pewne kompromisy.

Kogo zabrać na poszukiwania sukienki na wesele?

suknia ślubna

Salony i atelier sukni ślubnych mają zróżnicowaną ofertę. Niektóre sprowadzają kreacje tylko od kilku producentów, inne od wielu, jeszcze inne oferują szycie sukni przez krawcową, zatem każda z pań ma szansę na znalezienie wymarzonej sukienki. Duże rozmiary są obecnie standardem, a konsultantki i krawcowe dzięki sporemu doświadczeniu doradzą najlepszy fason. Na wizytę w salonie warto zaprosić także kogoś, kogo opinii ufamy: siostrę, mamę, przyjaciółkę. Coraz częściej przyszłe Panny Młode zabierają nawet swoich narzeczonych! Osoby, które dobrze nas znają, będą mogły szczerze doradzić w wyborze i dokonać bardziej obiektywnej oceny każdej kreacji. Panie noszące suknie plus sizef szczególnie często martwią się, czy dany model będzie dla nich odpowiedni. W takim wypadku opinie bliskich osób są bardzo pomocne. Może się okazać, że poszukiwania zajmą do kilku tygodni, jednak nie wolno się zrażać, ta idealna sukienka na pewno gdzieś czeka.

Sukienki na przebranie dla Panny Młodej

Niektóre kobiety w trakcie swojego wesela zmieniają suknię ślubną na inną, prostszą i wygodniejszą. Może być to kreacja wciąż typowo ślubna lub wieczorowa czy koktajlowa. Powodów zmiany sukienki na wesele jest kilka: czasem trudny wybór między dwoma modelami, czasem tylko wygoda, gdy pierwsza suknia jest zbyt ciężka lub ogranicza ruchy w trakcie tańca. Niektóre panie boją się uszkodzić suknię z wypożyczalni, dlatego noszą ją tylko przez jakiś czas, na przykład do oczepin. Czym się kierować wybierając sukienkę na przebranie? Na taką okazję decydujmy się tylko na eleganckie, bardzo kobiece suknie dla puszystych. Popularnością cieszą się sukienki o kroju princeski zdobione koronką. Długość? Do kolana lub do ziemi, w zależności od tego, czy pragniemy podkreślić nogi. Kolorystyka jest dowolna, od bieli i pasteli aż po nasycone barwy – pamiętajmy jednak, że przy dużych rozmiarach najodpowiedniejsze są sukienki o jednolitym kolorze, bez wzorów. Różowy, brzoskwiniowy, granatowy czy szampański to zawsze bezpieczny wybór. Przy okazji zmiany kreacji można założyć także wygodniejsze buty, dzięki czemu weselna zabawa będzie jeszcze przyjemniejsza.

Stres związany ze znalezieniem sukni ślubnej na pewno będzie znacznie mniejszy, gdy w wyborze pomoże nam ktoś bliski, kto realistycznie oceni każdy model. Warto także przygotować dodatkową kreację – zmiana sukienki nie jest niczym dziwnym, a mając świadomość, że po paru godzinach założymy coś luźniejszego i wygodniejszego z pewnością nieco inaczej podejdziemy do kwestii wyboru sukni ślubnej. Zapasowa sukienka przyda się nie tylko na nasze własne wesele i jeszcze nie raz założymy ją na inne okazje.

SUKNIE WIECZOROWE DLA PUSZYSTYCH: CO WYBIERAĆ, CZEGO UNIKAĆ?

Każda kobieca figura ma swoje wady i zalety. Widoczne jest to szczególnie w przypadku sukienek wieczorowych. Duże rozmiary tych modeli nie powinny nas jednak frustrować. W takim rozmiarze także można wyglądać nawet nie dobrze, ale zachwycająco. Wystarczy zapoznać się z kilkoma prostymi trikami.

Suknie wieczorowe XXL dla każdego rodzaju sylwetki

Jeśli nasza figura przypomina gruszkę, zazwyczaj martwimy się nazbyt wyeksponowanymi, szerokimi biodrami. Wybierać więc powinnyśmy sukienki wieczorowe dopasowane na górze z luźnym, acz niezbyt zmarszczonym dołem. Unikać należy fasonów rozkloszowanych, nasze szerokie biodra wydawać się będą jeszcze większe. Biust eksponujemy – jak najbardziej. Uwagę będzie przykuwać szczególnie dekolt hiszpański. Suknia z dekoltem w stylu amerykańskim lub w łódeczkę także będzie pasowała do tego typu sylwetki.

Owocowe figury

Do jabłek pasować będzie wysoki stan. Linię odcięcia możemy umieścić tuż pod biustem, dzięki temu podkreślimy talię, nawet jeśli natura poskąpiła nam kuszącego wcięcia. W tym przypadku sukienka wieczorowa plus size powinna mieścić się w granicach definicji modelu empire. Partnerzy jabłuszek powinni im śpiewać: „chcę oglądać twoje nogi”. Z taką figurą eksponowanie nóg to niemal obowiązek. Proste sukienki do kolan czy trapezy odsłaniające smukłe łydki będą dobrym wyborem. Rozcięcia z boku to też coś, o czym warto pomyśleć. Przytłaczający biust można zniwelować dekoltem w serek, który wydłuży szyję.

Modowa geometria w sukienkach wieczorowych plus size

  • PROSTOKĄT – kobieta o równych, nieco prostokątnych kształtach linię bioder może wyeksponować dzięki sukienkom o formie tulipanowej. Nie bójmy się też zakładek – w tym przypadku są naszym sprzymierzeńcem. Dekolt w trójkąt także. Bardzo dobrym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaju odcięcia w talii, udrapowania na wysokości biustu czy dodające smukłości szale. Unikajmy rozkloszowanych fasonów, nadmiernego gromadzenia materiału w dolnych partiach ciała. Ale suknia wieczorowa z zakładkami uwypuklająca talię będzie jak najbardziej na miejscu. Pamiętajmy, że nasza stylizacja nie kończy się na kroju. Duże rozmiary również wymagają zwrócenia uwagi na gustowne detale. Jeśli więc natura obdarzyła nas masywnymi nogami, dodajmy im lekkości za pomocą obcasów, nawet niewielkie podniesienie nada sylwetce lekkości.
  • TRÓJKĄT – jeśli nasza figura przypomina ten kształt, nie bójmy się postawić na plisy i falbanki. Wszystko, co uwypukli nasze biodra będzie dobre. Nawet prosta sukienka wykonana ze zwiewnego materiału optycznie poprawi naszą figurę. Jaki dekolt dla trójkąta? V wydaje się dobrą propozycją. Dekolt w kształcie serduszka również będzie doskonałym zwieńczeniem kreacji.

 

Zabawa kształtem i formą przy wyborze sukienki wieczorowej plus size

Sukienka wieczorowa dla puszystych nie zawsze wygląda tak samo. Każdy krój jest inny. I powinien być dopasowany do figury. Jedna uwaga – żadnych ciężkich, opinających ciało materiałów. Stonowane proste wzory będą najodpowiedniejsze. Podobnie jak pionowe aplikacje. Jeśli nie musimy przykrywać nóg, nie róbmy tego. Sprawdzi się tu średnia długość za kolano. Trzymajmy się swoich mocnych stron, a sukienka wieczorowa XXL będzie na nas wyglądać idealnie.

SUKNIE WIZYTOWE PLUS SIZE: SIĘGAJ PO PONADCZASOWE FASONY

Odpowiednia długość, dobrze dobrany kolor, modny fason. Tak, wybór pięknej sukni wizytowej nie jest karkołomnym zadaniem nawet w przypadku rozmiaru nieco większego niż standardowy. Postawmy na ponadczasowe wzory i modele, które nigdy nie wychodzą z mody, prezentując się świetnie również w wersji XXL.

Kolor na pierwszym planie

Ponadczasowe sukienki wizytowe plus size, czyli takie, które prezentują się świetnie mimo zmieniających się trendów i tendencji, najczęściej znajdziemy w kolorze czarnym. Warto więc zaprzyjaźnić się z czernią, nawet jeśli za nią nie przepadamy. Jeżeli borykamy się z dodatkowymi kilogramami, czarny kolor będzie naszym największym sprzymierzeńcem – optycznie wyszczupla, wysmukla, pasuje ponadto do każdego typu urody, jest więc niezwykle uniwersalny. Dodatkowo to kolor wieczorowy, elegancki, w ogólnie przyjętym dress codzie uważany za wizytowy. W końcu już Coco Chanel twierdziła, że każda kobieta niezależnie od urody czy kilogramów w swojej szafie powinna mieć choć jedną, klasyczną małą czarną.

Oczywiście, nie musimy tu być zbyt rygorystyczne. Wszelkie łączenia, kompozycje kolorystyczne są w przypadku sukni wizytowych w dużych rozmiarach jak najbardziej wskazane – takie fasony królują na wybiegach od wielu lat, nie tracąc przy tym na aktualności. Model z czarnymi pasami po bokach oraz białym pośrodku (oraz odwrotnie) to ponadczasowy typ, który chyba nigdy nie wyjdzie z mody. Pionowe pasy to najważniejsze hasło, jeśli tylko zależy nam na „optycznym schudnięciu”.

Proste triki

Wybierając odpowiedni fason sukni, możemy wpływać na to, jak będzie postrzegało nas otoczenie. Parę prostych optycznych trików sprawi, że w ciągu paru minut nieco „schudniemy” i ukryjemy mankamenty naszej sylwetki. Co więcej, takie sprytne sposoby projektanci stosują od wielu dekad. Sukienki wizytowe dla puszystych powinny bazować na prostych połączeniach kolorystycznych. Nie tylko w zakresie pasów po bokach, ale również na planie „góra-dół”. Stosujmy zasadę: ciemne na dole, jasne na górze oraz minimalizm na dole, dodatki na górze (o ile mamy drobne ramiona i nieduży biust, a szersze biodra – lub odwrotnie w przypadku, gdy chcemy odwrócić uwagę od sporego biustu). Tak łączone suknie pojawiają się w ofercie sklepów dla puszystych pań od lat.

W przypadku sukienek wizytowych w dużych rozmiarach musimy uważać na wszelkiego rodzaju dodatki. Dopuszczalne, a nawet wskazane, są marszczenia w okolicy talii, pasa (sprawią, że ukryjemy „oponkę”), zrezygnujmy za to z falbanek. Falbanki poleca się tylko bardzo szczupłym osobom, które chciałyby dodać sobie paru kilogramów.

Ponadczasowa długość, ponadczasowy fason w sukniach wizytowych plus size

 Długie suknie to prawdziwe błogosławieństwo dla puszystych pań – wyglądają w nich bowiem nieskazitelnie, pięknie i elegancko. Co więcej, w sytuacjach oficjalnych czy uroczystych długie suknie są bardzo na miejscu. Poza tym – nie wychodzą  z mody i znajdziemy je w szafie każdej kobiety, niezależnie od rozmiaru. Puszyste panie powinny natomiast unikać sukienek mini – taka długość nie jest dla nich zbyt korzystna.

Gorsety w sukniach wizytowych dla puszystych pań to wcale nie przeżytek – są na topie od lat. Trzeba tylko dopasować je do okoliczności. Uroczysta kolacja przy świecach, przyjęcie, wyjście do opery – tu sprawdzą się znakomicie. Gorset wysmukli, nada pięknego, kuszącego kształtu naszej talii, uwydatni biust. To więc znakomite rozwiązanie w szczególności dla osób, którym natura dała więcej na dole niż na górze, czyli typowych „gruszek”.

„A” zakryje wszystko

Świetnym, niezmiennie popularnym rozwiązaniem są sukienki wizytowe dla puszystych zaprojektowane w kształcie litery „A”, czyli rozszerzające się ku dołowi. Sprawiają, że talia prezentuje się elektryzująco, a niechciane, dodatkowe kilogramy zręcznie skrywają się przed wzrokiem osób postronnych.

Puszyste panie wcale nie są skazane na niemodne wzory i niestylowe fasony sukienek wizytowych. Duże rozmiary o gustownych krojach są coraz częściej poszukiwane, co oczywiście zostało dostrzeżone przez projektantów i firmy odzieżowe. Na rynku pojawiają się coraz to nowe modele, w których nawet w rozmiarze plus można czuć się pięknie i seksownie.

KSIĘŻNICZKA A MOŻE SYRENA? SPEŁNIJ MARZENIA W WYPOŻYCZALNI SUKIEN ŚLUBNYCH

Każda panna młoda stała przed tym wyborem. Ślub i wesele to maraton podejmowania decyzji. A do najważniejszych należy oczywiście kwestia sukni. Każdy z zainteresowanych ma na ten temat własne zdanie, ale to panna młoda musi odpowiedzieć na pytanie „czy wypożyczenie sukni ślubnej to dobry pomysł”?

Czas decyzji

Wybór tej jedynej, niepowtarzalnej sukni ślubnej to czasem jedna z ważniejszych decyzji. Musi pasować idealnie do naszej figury, musi oddawać naszą urodę, charakter i emocje. Jest kwintesencją  najważniejszego dnia w życiu. Wreszcie – tę właśnie stylizację przez długie lata będziemy podziwiać na zdjęciach, a wcześniej – przez długie lata o niej marzyłyśmy. Tymczasem nie każda panna młoda, wchodząc do salonu, jest zdecydowana na konkretną opcję. Czasami  decyzja jest wymuszona względami ekonomicznymi. Ta jedna jedyna suknia jest absolutnie poza zasięgiem cenowym? W przypadku nieosiągalnego pułapu cenowego salon może zaproponować nam wypożyczenie ślubnej sukni, którą sobie upatrzyłyśmy. Jego koszt oscyluje wokół 30-50% ceny wyjściowej. Mieć tę właściwą suknię tego jedynego dnia to znacznie lepiej, niż nie mieć jej w ogóle.

Kupić, nie kupić, wypożyczyć… Wybór należy do Ciebie

Rozważając zakup sukni ślubnej, należy wziąć pod uwagę kwestie emocjonalne, finansowe i praktyczne – przyjrzyjmy się im.

  • Względy emocjonalne – suknia, o której wiele kobiet marzy od dzieciństwa jest jedyna, wyśniona i nikt nam tego nie odbierze. Jesteśmy pierwszą osobą, która miała ją na sobie przed ołtarzem, w przeciwieństwie do sukni z wypożyczalni. Ta kupiona zdobiła tylko nasz magiczny dzień. A potem będziemy się nią cieszyć przez długie lata. Oczywiście, jeśli mamy na to miejsce w szafie i będziemy o nią dbać. Biała suknia ślubna ma tendencję do żółknięcia – pamiętajmy o tym, jeśli chciałybyśmy, by w tej sukni do ślubu szła także nasza córka.
  • Dylematy finansowe – z pewnością dla wielu z nas istotne. O tym, że zakup sukni ślubnej to dobry pomysł będą przekonywały osoby, które na to stać. Trzeba pamiętać, że ceny kreacji potrafią być naprawdę wysokie. Jeśli decydujesz się na zakup z myślą „dziś wezmę, jutro sprzedam”, pamiętaj, że nie jest to takie łatwe. Możesz odzyskać średnio ¼ ceny zakupu. A jeśli suknia była przerabiana pod kątem danej figury ze sprzedażą może być naprawdę trudno.
  • Problemy natury praktycznej – czyli nigdy nie wiesz, co się stanie. Po pierwsze – własną suknię możesz przerobić niezależnie od tego, czy w ostatniej chwili stracisz lub przybierzesz kilka kilogramów. Później podczas wesela nie towarzyszy ci uporczywa myśl: „uważaj, to nie twoje!”, „nie szalej tak na parkiecie, to nie twoje!”, „a co, jeśli podrzesz?” Wypożyczenie sukni ślubnej wiąże się z finansową odpowiedzialnością za rozdarcia, poplamienia, inne uszkodzenia. Jeśli suknia jest tylko twoja, bawisz się na całego, a jeśli coś się rozedrze, z należytym spokojem oddasz krawcowej – nic wielkiego się nie stanie.

Szczęście z wypożyczalni (sukien ślubnych)

Niektóre panny młode, zdając sobie sprawę, że ślubna suknia przyda się im najprawdopodobniej tylko raz w życiu, kierują swe kroki prosto do wypożyczalni. W salonie ślubnym obok sukni na sprzedaż bywają też sekcje z modelami przeznaczonymi tylko i wyłącznie do wypożyczenia. Zajrzyjmy i tu, i tu. Może się zdarzyć i tak, że serce nam drgnie na widok sukni z najnowszej kolekcji. Gdy nie stać nas na zakup, spróbujmy wynegocjować wypożyczenie. Ta opcja będzie atrakcyjniejsza cenowo. Suknia jest potrzebna tylko na tę konkretną okazję – jeśli potem nie mamy, co z nią zrobić, bo nie mamy pokaźniej szafy lub boimy się, że nie uda nam się jej odsprzedać, od razu zdecydujmy się na wypożyczenie.

Problemy z wypożyczoną suknią ślubną

Pamiętajmy jednak, że wszelkie przeróbki wykonywane są na koszt panny młodej. Jeśli suknia wymaga dopasowania do naszej figury, musimy wziąć pod uwagę kolejne wydatki.  Dodatkowo, podpisując umowę wypożyczenia, zgadzamy się na wpłatę kaucji na poczet ewentualnych zniszczeń. Najczęściej jest ona tak pokaźna, by klientka traktowała suknię z należytą uwagą. W czasie wesel zapewne pomoże z tym druhna. Przecież rzeczy martwe są złośliwe i nie ma powodu, by prowokować los. Podobnie podczas sesji zdjęciowej. Należy też pamiętać, że wypożyczenie ma na ogół  krótki termin. Jeśli planujesz zorganizowanie sesji zdjęciowej podczas wakacji sześć miesięcy po ślubie – nic z tego. Musisz zmieścić się w okienku wyznaczonym przez wypożyczalnię sukien ślubnych. Chyba że zależy Ci tak bardzo na wakacyjnych okolicznościach, że zechcesz zapłacić za wypożyczenie po raz drugi…

Ślub i wesele to magiczne chwile dla każdej panny młodej. To, w co będzie wtedy ubrana, zależy od wielu czynników. Najważniejsze jednak, by suknia, którą ma na sobie przez jedną noc w życiu, pasowała do niej idealnie, podkreślała urodę, dodawała pewności siebie, olśniewała wybranka i zachwycała gości. W tym kontekście to, czy przyniesie ją z salonu czy z wypożyczalni sukien ślubnych schodzi na dalszy plan.

MODNE SUKNIE DLA PUSZYSTYCH, CZYLI O FASONACH, DŁUGOŚCIACH I KOLORACH

Nikt nie powiedział, że znalezienie modnej sukienki w dużym rozmiarze jest niemożliwe. Musisz tylko wiedzieć, czego i gdzie szukać oraz na co zwrócić uwagę, wybierając fason. A dobry wybór, to dobra prezencja – bez względu na rozmiar.

Modne sukienki, duże rozmiary – nie tylko w galerii handlowej

Wszystkie w mniejszym lub większym stopniu podążamy za modą. Duże rozmiary nie oznacza jednak, że nasza kreacja będzie przypominała wór pokutny. Nawet w wersji XXL kobieta może wyglądać i czuć się obłędnie. Wystarczy odpowiedni dobór garderoby. Jak podpowiadają styliści i projektanci, także panie, których z pewnością nie można nazwać chudzielcami, mają liczne atuty. Uczymy się je dostrzegać i doceniać, śledząc świat celebrytów i gwiazd.

Jak, nosząc rozmiar XXL, wybrać modną sukienkę? Duże rozmiary pojawiają się w ofercie coraz większej liczby sklepów. Nawet jeśli nie znalazłyśmy niczego dla siebie w galerii handlowej, a rozmiary kończą się na niewielkim 42, nie jesteśmy skazane na porażkę. Sprawdźmy zasoby sklepów internetowych! Nie martwmy się, że modne suknie dla puszystych będą znacznie droższe od „standardowych”. Tu również możemy natknąć się na promocje i wyprzedaże, w związku z czym zakupy nie nadszarpną naszej kieszeni. Na początek – zaprzyjaźnijmy się z metrem krawieckim, aby wiedzieć, w których miejscach matka natura nam poskąpiła, a w których dała aż nadto. Nie oszukujmy i nie zaniżajmy „wyników” – od naszej szczerości zależy, jak upatrzona kreacja będzie prezentować się na naszej sylwetce.

Trendy w plus size

Następnie spróbujmy opisać naszą figurę. Jesteśmy gruszką czy jabłkiem? W zależności od tego, czy więcej mamy na górze, czy na dole, musimy wybrać dla siebie inny fason. Świetnie sprawdzają się wszelkiego rodzaju sukienki i tuniki kopertowe, wiązane, a tym bardziej takie, które przyciągają wzrok do górnych części ciała – na tyle modne, że znajdziemy je w niemal każdym sklepie. To optycznie wyszczupli naszą sylwetkę.

Modna lubi też uniwersalność. Dlatego na topie są nieustająco kroje proste, które szczególnie nadają się dla pań o puszystych kształtach. Możemy też postawić na bardzo popularny i chętnie wybierany fason odcięty pod biustem. Szczególnie trendy są modele zaprojektowane na kształcie litery „A” – znajdziemy je w każdym rozmiarze. Najmodniejsza długość sięga do kolana, a w przypadku większego wyjścia sprawdzają się suknie maxi, również te rozszerzające się ku dołowi.

Pamiętajmy: kolory to sprzymierzeńcy modnych sukienek. Duże rozmiary będą dobrze wyglądały w jednolitych, niezbyt intensywnych barwach. Czerwień, biel, czerń, granaty – możemy przebierać w tonacjach i odcieniach, za każdym razem dopasowując je do naszych indywidualnych preferencji. Uważajmy na wzory: duże, kontrastowe desenie z pewnością nas powiększą.

Ornamenty na dystans

Czego z kolei powinnyśmy unikać? Przede wszystkim zbyt dużej liczby zdobień, upiększeń, bezwzględnie – falbanek. Nagromadzenie detali w przypadku sukienek w dużych rozmiarach może przynieść odwrotny od zamierzonego efekt. Oczywiście, innego rodzaju dodatki są jak najbardziej wskazane. Szale, chusty, bransolety, kolie – to wszystko wpływa na całą kompozycję, o ile zostanie subtelnie ze sobą zestawione.

Zadbajmy też o dopełnienie modnej sukienki plus size, by nasza stylizacja była kompletna, a nasz wizerunek – nieziemski. „XXL-ki” też wyglądają nieziemsko w szpilkach. Do tego – torebka, trochę różu, piękna pomadka i gotowe!

SUKIENKI WYSZCZUPLAJĄCE: OPTYCZNE TRIKI ZAMIAST DIETY CUD

Diety, ćwiczenia, 10 kg mniej w tydzień, cudowny detoks organizmu w jeden dzień? Doniesienia o zbawiennym działaniu tego rodzaju zabiegów możemy włożyć między bajki. Czasami wystarczy rzecz – wydawałoby się – bardzo prozaiczna, drobna, subtelna, aby zmienić nasz wygląd i sprawić, że będziemy wyglądały piękniej i szczuplej. Zamiast katować się niezdrowymi dietami, przejrzyjmy sklepy z sukienkami wyszczuplającymi. Duże rozmiary też mogą nas zachwycić oryginalnością. 

Największym problemem puszystych pań jest… brzuszek. O ile w przypadku spodni łatwo go ukryć (z pomocą przychodzą też garsonki dla puszystych), to przy sukienkach stanowi to nieco większy problem. Oczywiście, podstawą wszelkich stylizacji pani w rozmiarze większym niż XL powinna być dobrze dobrana bielizna, korygująca wszelkie niedoskonałości. Może ona zdziałać prawdziwe cuda, co wcale nie oznacza, że odtąd w każdej sukience będziemy wyglądać nieskazitelnie.

Sukienki wyszczuplające: przede wszystkim z odcięciem

Atrakcyjny wygląd zapewni nam zakup odpowiedniego modelu sukienki wyszczuplającej w dużym rozmiarze. Dzięki niej nikt nie zauważy, że czujemy się niekomfortowo lub że przed wyjściem spędziłyśmy całe godziny, głowiąc się, jak ukryć zbędne kilogramy. Nauczmy się, jak podkreślać swoje atuty oraz odwracać uwagę od niedoskonałości. Pierwsze kroki powinnyśmy skierować do stoiska z sukienkami z odcięciem pod biustem. Na paniach z wystającym brzuszkiem wyglądają świetne – dzięki temu, że są luźniejsze w talii, nie opinają nas w pasie, subtelnie opływają sylwetkę. Postawmy też na gustowne materiały, wtedy efekt będzie jeszcze lepszy.

Wyszczuplające paski

Modele z odcięciem pod biustem to nasz faworyt, nie oznacza to jednak wcale, że na tym kończą się nasze możliwości wyboru wśród sukienek wyszczuplających. Duże rozmiary mogą zaoferować nam kilka ciekawych rozwiązań. Ciekawą propozycją są eleganckie fasony z kontrastowymi pasami po bokach. Intensywny kolor bądź koronkowe wykończenie, geometryczne cięcia lub opływowe linie sprawią, że nadamy naszej figurze określonego kształtu, wyszczuplimy ją i wysmuklimy – przynajmniej optycznie. Wcięcia, pionowe paski w okolicy brzucha sprawią, że będzie wydawał się on mniejszy, pionowe linie przy biodrach odchudzą nas w tym rejonie przynajmniej o kilka kilogramów.

Paski to świetna decyzja przy rozmiarze XL czy XXL. Jeśli nie podcięcia z boku, to może materiał cały w paski? Wystrzegajmy się łączeń i pasków poziomych, szukajmy pionowych zarówno jeśli chodzi o garsonki dla puszystych, jak i różnego rodzaju bluzki, swetry, suknie i sukienki. Prążki powinny być grubsze, cienkie paseczki mogą nie rozwiązać problemu. Tym samym świetnym rozwiązaniem są skośne (ale nie poziome!) kieszonki w kontrastowym kolorze lub wzory ciągnące się od ramion aż po kolana.

Zmarszczki… tylko w talii

Drapowania i marszczenia, szczególnie w przypadku sukienek wyszczuplających w dużych rozmiarach, mogą stać się naszym wielkim sprzymierzeńcem. Jeśli borykamy się z „oponką” dodatkowe zakładki materiału pomogą nam ukryć to i owo. Pamiętajmy jednak, aby nie przedobrzyć z dodatkami, inaczej ubiór zamiast nas wyszczuplać, doda nam parę dodatkowych centymetrów.

Dekolt w łódkę czy w serek?

Mimo iż zależy nam na łączeniach i odcięciach pionowych, a nie poziomych, dobrą decyzją będą łódkowe dekolty. Skupią uwagę na twarzy, ozdobach, naszych ramionach, tym bardziej, jeśli szeroki dekolt zalotnie opuścimy na jedno ramię. Sukienki wyszczuplające w dużych rozmiarach często mają także dekolty w serek. W tym przypadku należy jedynie pamiętać o dobrze dopasowanym biustonoszu, który podkreśli piersi.

Zwróćmy uwagę na to, że wyszczuplające fasony sukienek i garsonek dla puszystych pań charakteryzują się dłuższymi rękawami sięgającymi łokci, także przy modelach letnich. Umożliwia to zachowanie optymalnych proporcji i sprawia, że całość prezentuje się jeszcze lepiej.

Warto znaleźć sposoby na wyszczuplenie sylwetki, które będą pasowały do naszego stylu i dzięki którym poczujemy się jeszcze lepiej we własnej skórze.  

PROJEKTOWANIE SUKIEN ŚLUBNYCH DLA PUSZYSTYCH I NIETYPOWYCH KOBIET – PLUS SIZE KONTRA MODA

Ślub, wielu gości, sukienka i te komentarze… Czy warto katować się rygorystyczną dietą, by pokazać się na weselu w rozmiarze mniejszym niż za zwyczaj? Może chodzi po prostu o to, by pokazać się dobrze? Grunt to dobrać taki krój sukni, by w tym szczególnym dniu wyglądać jak ze snów, a niedoskonałości sprytnie ukryć.

Szukanie sukni ślubnej XXL – nie taki diabeł straszny

Przyszłe panny młode mogą rozpocząć poszukiwania wymarzonej kreacji samodzielnie. Ale te panie, które chciałby wyjątkowo skutecznie w dniu uroczystości ukryć mankamenty figury, mogą od razu – bo i po co narażać się na zbędne frustracje, w czasie przygotowań jest ich wystarczająco dużo – skorzystać z fachowych porad krawcowych lub pracowni szycia na miarę, specjalizujących się w projektowaniu sukien ślubnych na duże rozmiary. Zasięgną tam rady, dostaną wskazówki, na co zwracać uwagę; pracownicy tego typu pracowni, dzięki swojemu doświadczeniu, będą wiedzieli, jak podkreślić atuty (na przykład pełny biust) swoich klientek.

Suknie ślubne w dużych rozmiarach z krawieckiego atelier – jak z katalogu

Kreacja zaprojektowana specjalnie dla pani noszącej większy rozmiar będzie spełniała i wymagania panny młodej, i pewne kryteria „retuszowania figury”. Suknia ślubna w dużym rozmiarze ma bowiem być nie tylko suknią, czyli cieszącymi oko, równo zszytymi kawałkami materiału i ozdób, o nie! – taka suknia ma być funkcjonalna: piękna, wygodna i… maskująca. To spore wymagania, ale – wierzcie nam – są miejsca, w których powstają kreacje spełniające je wszystkie (!).Wystarczy wpisać frazę w przeglądarkę internetową i do dzieła! Czasy się trochę zmieniły – projektanci przypomnieli sobie o paniach w rozmiarach większych niż 40.

Wybierając się do pracowni krawieckiej, dobrze jest już wiedzieć, co nam się podoba – bo to, że suknia zostanie tam dla nas zaprojektowana, nie znaczy, że nie będziemy miały wpływu na to, jak wygląda. Watro też przemyśleć to, na co zwróci uwagę również nasz projektant.

  • Najlepiej, by panna młoda w rozmiarze plus size zainteresowała się sukniami w kształcie litery A – jeśli chce optycznie się wyszczuplić; nie powinna wybierać za bardzo obcisłej kreacji, by nie uwydatniać tego, co powinna schować.
  • Kolejną sztuczką będą falbany ułożone pionowo, jeśli oczywiście masz ochotę na takie dodatki, bo po pierwsze i najważniejsze: strój, w którym wyjdziesz przed ołtarz ma być idealny dla Ciebie, a nie dla Twoich gości.
  • Musimy dobrze czuć się w tym, co nakładamy: wszystkie dodatki muszą być więc dopasowane do gustu właścicielki.

Projektanci sukni w dużych rozmiarach wiedzą, że to Ty jesteś najważniejsza, a suknia jest tylko dodatkiem do Ciebie.

Autorskie projekty sukni odpowiednie dla nietypowych sylwetek

Wszystkie kobiety są piękne i wszystkie ponętne, każda ma swoje atuty i problemy, które trzeba po prostu zatuszować, by nie rzucały się w oczy za bardzo (choćby większy brzuch czy grubsze ramiona). Osoby, które kreują modę, skutecznie dbają o to, by panie, które się u nich ubierają, nie cierpiały przed lustrem, przymierzając ciuchy – możemy więc przebierać w modelach ubrań, tak samo w sukniach ślubnych – jednak dla własnego dobra – przestrzegajmy pewnych reguł:

  1. Niektóre kobiety mają czym się pochwalić, bo ich piersi są naprawdę duże. Można odwrócić od nich uwagę wycięciem z tyłu i odsłonięciem pięknych pleców.
  2. Paniom o figurze gruszki poleca się paski podłużne w okolicy bioder. Do pokazania owe kobietki mają talię i biust. Warto zainwestować w sukienkę bogato ozdobioną na górze – sprytnie pokażemy i uwydatnimy to, co piękne wyżej, a odwrócimy uwagę od większej pupy.
  3. Gdy mamy puszyste ramiona można rozważać sukienkę z rękawkami. Zakryją to i owo, a większy dekolt podkreśli piękny biust – ważne jest by optycznie wydłużyć figurę.
  4. Panie o dużych brzuszkach też znajdą sposoby na swoje mankamenty. Możemy zainwestować w bieliznę modelującą, która ukryje oponkę. Przede wszystkim kształt jabłka retuszujemy sukienką z talią przesuniętą pod biust, a może też pokażemy fenomenalnie zgrabne nogi? Warto o tym pomyśleć, tym bardziej, że krótsza sukienka znacznie podkreśli ich wygląd.
  5. Mały biust nie musi być problemem. Wystarczy, że dobrze dobierzesz biustonosz. Optycznie powiększymy biust marszczeniami i falbanami na górze sukienki.

To, że jesteśmy większe czy mniejsze albo trochę nietypowe może być naszym atutem. Nasza wyjątkowość wynika z odmienności, zresztą żadna z nas nie chce być taka sama jak sąsiadka, bo cenimy naszą indywidualność – to jest kobiece i piękne… nie tylko w dniu ślubu